piątek, 26 lipca 2013

[Motoryzacja]Kiedy nie będziemy musielizdrapywać lodu ze swoich szyb?

Z czym kojarzy się zima wszystkim kierowcom, którzy parkują swoje pojazdy "pod chmurką"? Z ciągłym odśnieżaniem lub zdrapywaniem warstwy lodu z szyb. Naukowcy są jednak na świetnej drodze w rozwiązaniu tego problemu. I nie będzie trzeba stosować żadnych podgrzewaczy i odmrażaczy szyb. Co takiego wymyślili naukowcy? To proste. Chcą pokryć auto szyby samochodowe tlenkiem cynkowo - indowym. Niezmiernie cienka warstwa tej substancji nie wpłynie przy tym źle na widoczność. Tak zabezpieczona szyba nie powinna parować, a do temperatury minus 18 stopni Celsjusza nie powinna zamarzać. Niestety, będziemy musieli jeszcze trochę poczekać zanim te rozwiązania wejdą do seryjnej produkcji. Podstawowym problemem jest to, że auto szuby samochodowe pokryte warstwą tlenku cynkowo - indowego zatrzymują fale radiowe i telefonii komórkowej. Miejmy nadzieje, że naukowcy całkiem szybko rozwiążą ten problem i już niedługo będziemy mogli się cieszyć niezamarzającymi szybami. Tymczasem musimy sobie radzić przy użyciu fachowych miotełek do szyb i chemicznych preparatów, ułatwiających rozmrażanie. Czyszcząc szyby należy pamiętać, aby nie polewać ich gorącą wodą ani nie łamać lodu za pomocą mocnych uderzeń. Niezmiernie łatwo jest doprowadzić do pęknięcia szyby, a to oznacza, że wymiana szyby przedniej staje się koniecznością. Możemy także wspomagać się preparatami chemicznymi, które ułatwiają roztopić lód. Róbmy jednak wszystko z głową i delikatnie. Wszak z pękniętą szybą nie można jeździć. A wymiana szyby przedniej zajmuje sporo czasu i trochę pieniędzy. Tags:motoryzacja, auto szyba, samochód, auto, warsztat samochodowy