piątek, 7 czerwca 2013

[Dom]Z słabości do ogromnej łazienki!

Pewien czas temu wybraliśmy się wraz z rodzicami do cioci, która mieszka 80 km za Warszawą. Dzięki temu mogliśmy upiec 2 pieczenie przy jednym ogniu. Do tego załapaliśmy się na kilkudniowy urlop! Naprawdę te 5 dni na łonie przyrody to dla mnie duże zbawienie. Do tego mogłam zobaczyć świeżo wybudowany dom wujostwa. Nie mogłam doczekać się, aż ujrzę, co moja ciocia wykombinowała. Z zawodu jest ona architektem wnętrz, więc miałam świadomość, że będzie to coś nadzwyczajnego. Stanowczo się nie zawiodłam. Już od progu widziałam, że włożyła w kompletny wystrój sporo pracy i miłości. Największe jednakże wrażenie wzbudziła na mnie łazienka. Prawdopodobnie niektórym z Was wyda się to zabawne, ale marzę o tak dużej wannie! Niemalże wszystko zostało dopasowane w odcieniach szykownej czerni i bieli. Całość doskonale uwydatniał marmur i granit. Aż zaciekawiło mnie ile takie cudo kosztuje. Siadł am sobie więc wieczorem do laptopa i wpisałam jako pierwsze marmury Warszawa. Wybór był olbrzymi! Ceny też niczego sobie. Identycznie było w przypadku: granit Warszawa. Część z nich była w dogodnej cenie, ale akurat nie te użyte u cioci. No cóż, może wcale nie będzie mnie stać na ekskluzywną łazienkę, jednakże powzdychać mogę. Zdradzę Wam jeszcze, że to była cudowna kąpiel! tags: łazienka, dom, remont, wystrój wnętrz, aranżacja